18 lipca 1991
(Święto Matki Bożej z Karmelu)
(Nowy Jork — spotkanie z Conchitą z Garabandal; 1.15 po północy.)
Mój Panie, dziękuję Ci
za wszystko co uczyniłeś dla mnie.
Nigdy nie będę zdolna wychwalić
dostatecznie Twojego Świętego Imienia!
Miłość jest blisko was; Miłość spoczywa na was; Miłość dokona jednej rzeczy po drugiej w swoim własnym czasie;
nie bójcie się; wasz Zbawiciel jest jak Stróż; pilnujący was bez przerwy; Najwyższy was nie porzuci, wysłuchajcie Mnie, przygotowałem to dawno temu, zaplanowałem to jeszcze zanim się narodziliście i teraz to przeprowadzam; rozumiesz? posyłam cię do Moich dzieci abyś przekazała im swoje wiadomości, i mocno je zachęciła; miejcie wiarę we Mnie; ufajcie Mi; znam wasze trudności i waszą nędzę, ale wkrótce, już niedługo przybędę i obalę buntownika i zapanuję w waszych sercach, pokolenie; Królestwo Boże będzie wkrótce z wami;
błogosławię Moje drogie dzieci z Garabandal;
wiedzcie, że Ja Jestem jest u waszego boku;
(Nasza Święta Matka prosiła mnie o odczytanie każdemu 2 Kor 1,10-11.)
