17 lutego 2014

Panie, co można zrobić więcej? sytuacja się pogarsza!

ach! Vassulo, jesteś na Moich szlakach, w Mojej Męce; wielu Moich pasterzy jest uwięzionych w swoim ciele; ci, co głoszą bez wiary czy szczerości, zasmucają Mnie; oni pragnęliby tylko skupiać się na Mojej wysłanniczce, aby uczynić twoje życie ciężkie; nawet kiedy Moje Dzieła na tobie przyniosły do ich rąk dobre owoce, oni wciąż będą tupali nogami z wyjątkową myślą w swoim umyśle: a to jest odrzucić ciebie; jakkolwiek, i cokolwiek tobie czynią, znoś to ze Względu na Mnie z pokorą i cierpliwością, łagodnością i miłością drogę, jaką przygotowałem dla ciebie; została ci dana łaska odpowiednio do miary Mojego daru dla ciebie;

módl się zawsze, Moje dziecko, i bądź świadkiem miłości; módl się, aby wzrastała twoja miłość i napełniaj swoje ręce obfitymi owocami; a kiedy mówisz Moje Słowo, mów bez obawy; widzisz? Moje Słowo jest wierne; powiedziałem tobie, że Moja Obecność zawsze będzie wszechobecna i wielu słuchając kiedy jesteś obecna, zobaczy także Mnie; Moje dziecko, Ja, Jezus, będę nadal pojawiał się na tobie!

wszystkich, którzy z tobą pracują, błogosławię, błogosławię ich za ich miłość i ich wierność w tym Dziele; ta nikczemność i przewrotność tego pokolenia zwiększy Moją zaciekłość, a Sprawiedliwość będzie ukazana przez Ogień, zapalający miasta, ulice, stające się pustkowiem, symbolizującym pustkowie ich duszy!

oczyszczę to pokolenie tylko przez Ogień; oni zaparli się Mnie, zaparli się Mojego istnienia, zaparli się Mojego Prawa; idź więc, Moje dziecko, i świadcz dla tego buntowniczego pokolenia;

błogosławię ciebie w wielkości miłości, jaką mam do ciebie… ic Ja Jezus Jestem, tak…