5 maja 2011
Panie! jesteś znany z tego, że powalałeś trony królów i władców, obalałeś mocarstwo za mocarstwem, kiedy wszystkie stawały się przeszkodami dla Twojego przejścia;
jesteś znany z wymazywania Swoich wrogów; dlaczego więc opuszczasz teraz Swoich przyjaciół?
niesprawiedliwość, bezczelność jest tym, co noszą; pycha jest znana z tego, że jest znienawidzona przez Ciebie, mój Boże i Ojcze;
cóż uczyniłam, że zasłużyłam sobie na wzgardę? czy złamałam Twoje Przykazania? czy porzuciłam Twoje postanowienia i Twoje Powołanie?
„zjednuj sobie bliźnich, ożywiaj i jednocz Mój Kościół” było Twoim błaganiem, ale zarazem Przykazaniem; „pracuj ze Mną ręka w rękę i uwielbiaj Mnie;” było Twoim pocieszeniem;
obca się stałam dla własnej rodziny, ze względu na Twoje Sprawy;
teraz oszczercy przekręcają dobro na zło; ze złymi wymysłami otaczają mnie, czyhają na swoją szansę, żeby na mnie splunąć i przelać krew…
czy znowu osądzam?
osądzanie jest dla Mnie obrzydliwe; nie pozwól sobie na wzrastanie w tobie urazy; tak! zaiste, ich poczynania wobec ciebie wyzywają twojego ducha, lecz podwójny jest ich grzech; jeden, za ich kłamliwy osąd o tobie, i dwa, za nawoływanie ciebie do grzechu; ich złość przeciw tobie cofnie się na ich głowy;
Moje dziecko, zważ na Moją naukę i zastosuj ją, gdyż ucieszy Mnie, kiedy poczuję, że Mi ufasz; czyż nie napisałem twoją ręką tysięcy stron rad, przypomnień Mojego Słowa i wiedzy? czyż nie otwarłem tobie drogi, abyś mogła rozszerzać Moje Orędzia? czyż nie nauczyłem ciebie odpowiadać zdrowymi słowami Mądrości wobec tych, co ciebie pytają? zatem nie mów: „będę ich traktować tak, jak oni mnie traktują”; wolałbym, żebyś mówiła: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią!” a Ja im przebaczę i będą uzdrowieni; będą wzrastać w swej miłości …
ucz się ode Mnie Moja uczennico i przystosuj się do Mnie, gdyż Moje Drogi są Prawe; wtedy będę mógł tobie powiedzieć: Moje dziecko; twoja dobra wiara nie pójdzie na marne, otrzymasz ode Mnie swoją nagrodę; nie poddawaj się rozpaczy, Ja Jestem czuwa nad wszystkimi okolicznościami! życie i śmierć, dobro i zło, nad tym wszystkim również czuwam! Moja Ręka trzyma twoją rękę; wszelkie bezlitosne sądy dokonane nad tobą były dokonane nade Mną; Moja wściekłość jest przeciwko temu niewiernemu pokoleniu; czyż nie zauważyłaś, Vassulo? Mój krzyk przeszył powietrze, niczym huragan ognia zstąpię na nich, a rzeki ognia pochłoną wiele narodów; Mój szał nie będzie miał końca, czyż nie widziałaś znaków Czasów? wody mórz będą nadal bezlitośnie się pieniły przeciw temu złemu i niewiernemu pokoleniu, gdyż wkrótce Ręka Mojego Ojca spadnie ciężarem na apostatów; to pokolenie wpadnie w Ręce Mojego Ojca, a hordy tych, którzy o Mnie zapomnieli będą cierpiały okropnie; ach! tak! nagle przypomną sobie o Mnie i będą wzywać Mojego Imienia, lecz nie ze skruchą, ani nie z miłości, lecz ze strachu, o swoje życie; niektórzy z szaleńczym sarkazmem będą spuszczać na Mnie grad zniewag i bluźnierstw, przechwalając się wciąż swoją filozofią i swoją tak zwaną samorealizacją, swoją wiedzą o średnicach i wyliczeniach, gardząc w tym Dniu Moją Mądrością; lecz ich nadzieja, Moja Vassulo, będzie czcza, i wszystko, co to pokolenie myślało, że osiągnęło beze Mnie, skończy się niekorzystnie; wszystko, nad czym się trudzili bez Mojego Imienia, w istocie, umyślnie, zacierając Moje Święte Imię, okaże się bezskuteczne;
córko! pozwól, że ci powiem: Ja, Bóg, poddałem to pokolenie próbie i jak zauważyłaś, wielu okazało się niegodnymi dzielić Moje Królestwo; ich fascynacja odkrywaniem tego, co kryje się poza kosmosem, zadziwia Mnie1 i żenuje Moich Aniołów! Łaska i Miłosierdzie były ofiarowane całej ludzkości, ale ci, którzy Mnie usłyszeli, jednak woleli nie słuchać, ani nie przyjąć Mojej zbawczej pomocy; z powodu swego niedowiarstwa będą cierpieli niezmiernie niczym Kain! ci, którzy są wierni, będą żyli w Moim Sercu, w miłości; teraz oni także są próbowani jak złoto w piecu i okazali się godnymi Mojego Królestwa
będę ich Królem za zawsze… to jest początek końca tych Czasów,2 kiedy przyjdzie Mój Ogień, wszystkie składniki tego świata będą się topić; zmieniły się już cykle przesileń i następowanie waszych pór roku; a jeszcze więcej ma nadejść;
Vassulo, Moje dziecko, pozwól, że jeszcze raz odświeżę twoją pamięć: jesteś Moją własnością, nie bój się, urodziłaś się dla Mojego powołania; ukształtowałem ciebie dla Mego celu; co wiedziałem, że nie zboczysz od Prawdy, a Ja, stanę się twoim Świętym Towarzyszem na tej ziemi; jeszcze zanim się urodziłaś, wytyczyłem twą ścieżkę;3 od samego początku przyłączyłem Moje Serce do twojego; jednakże twoja wolność ducha została ukazana człowiekowi, ty byłaś i jesteś jak ptak lecący przez powietrze wznosząc się w przestworza; zarządcy4 Mojego Królestwa5 przypatrywali się i zauważyli twoją wolność, i wydali na ciebie bezlitosny wyrok i bez współczucia miotali na ciebie strzały, aby ciebie przygnębić i bezlitośnie uderzyć, po to, aby nie zostawić żadnego dowodu twojego przejścia w Moim Kościele; oni nigdy nie przestali się przechwalać swymi złymi osiągnięciami; ponieważ nie trwa w nich Cnota i Miłość;6 mimo że tobą gardzą, nie zrobią tobie krzywdy, ani ciebie nie złamią; nawet jeśli góry staczają się w morza, a wody szumią i kipią, nie bój się, bo obok ciebie Ja Jestem! Moje Królewskie Berło jest na tobie, aby pokierować twym krokiem i ustrzec ciebie przed odwróceniem się od Moich przykazań; ciesz się Moją Obecnością; podtrzymuję cię i będziesz bezpieczna;
powiedz Mojemu ludowi i przypomnij mu, że: miłość zakrywa wiele grzechów; niech wasza wzajemna miłość okaże się prawdziwa…
pozwólcie, że odświeżę waszą pamięć: to błogosławieństwo dla was, kiedy was znieważają i prześladują z Mojego Powodu, ponieważ dowodzi to, że Ja, Bóg, odpoczywam w was… gdybyście mieli jedynie zadowalać ludzi, nie wezwałbym was; gdybyście mieli pracować dla własnych spraw i chwały, a nie dla Mojej, odwróciłbym od was Moje Oczy;
otwórzcie szeroko wasze serca i przyjmijcie Mnie; bądźcie zjednoczeni, pomagając jedni drugim i starajcie się pocieszać Mój lud w tych czasach; miłość waszego bliźniego powinna być waszą główną troską;
pamiętajcie, aby głosić Moje Orędzie wzdłuż i wszerz, bo zapach śmierci dosięgnął nieba, a kara, która czeka to pokolenie, zostanie ściągnięta na ziemię z powodu jego niewierności i jego apostazji; wysłannicy, których wam posyłam, nie są słuchani, a Mój Duch jest znieważony bluźnierstwem; wielu rani lekkomyślnie Mój Kościół, kamienując Moich proroków; wielu podupada i teraz stają się widzialne znaki o ciężarze odpowiednim do wagi ich apostazji i ich grzechów;
trud i cierpienie będą nad tym pokoleniem; są to znaki już im dane z powodu ich odmowy pojednania się ze Mną;
usprawiedliwiłem wielu z was przed Moim Ojcem, chcę jednak odwzajemnienia miłości, odwzajemnienia wierności; objawiłem wam, jak działam, i czego poszukuję; usłyszeliście Moje Orędzie Jedności i uwierzyliście mu; ukazałem wam cel Mojego wezwania; przybiliście swoją pieczęć, oddając Mi wielką cześć, czyż można zaprzeć się tego, w co się wierzy? zachowajcie żywe w waszym sercu to, czego nauczyliście się na początku i odmówcie zaprzedawania Mojej Krwi; daję wam Mój pokój, powiadając wam: nie bójcie się, bo Ja Jestem z wami; noście Moje Imię i czcijcie Mnie; ic
